Jak symulacja jest „katalizatorem” poprawy jakości opieki zdrowotnej
Wywiad z Ryanem Agą
Wywiad z Ryanem Agą
Usiedliśmy z Ryanem Agą, dyrektorem ds. systemu symulacji klinicznej w HealthPartners, aby omówić, w jaki sposób symulacja może prowadzić do znaczącej poprawy jakości opieki zdrowotnej. Obejrzyj wideo lub przeczytaj transkrypcję poniżej.
„Nazywam się Ryan Aga. Jestem dyrektorem systemowym ds. symulacji w HealthPartners. Jesteśmy dużym, zintegrowanym systemem opieki zdrowotnej w górnym Midwest, z siedzibą w Minneapolis i Bloomington, w rejonie Minneapolis-St. Paul.”
„Postrzegam symulację jako obszar, w którym ludzie naturalnie się łączą. Wchodzą w przestrzeń wokół scenariusza, a ludzka perspektywa zostaje wciągnięta do tej przestrzeni symulacji. Ludzie mogą dzielić się swoimi najbardziej wrażliwymi momentami, tym, co zrobili dobrze, a czego w ogóle nie zrobili dobrze.
To rzadkie w ochronie zdrowia — po ponad dwóch dekadach pracy w tym obszarze uważam, że zespoły mają niewiele okazji, by spotkać się w takiej przestrzeni, poświęcić ten czas na dzielenie się doświadczeniami, wielokrotnie popełniać błędy i wspólnie pracować nad doskonaleniem.”
„Jednym z fundamentalnych elementów, które wnoszę do naszego zespołu i programu, jest wezwanie do działania ze strony Joint Commission, że zespoły ds. bezpieczeństwa i jakości muszą współpracować z symulacją.
Zasadniczo mieliśmy dwa pełne pasji zespoły zajmujące się jakością i bezpieczeństwem — ale pracowaliśmy asynchronicznie, w różnych obszarach i pionach. A teraz, dzięki temu wezwaniu do działania, oba zespoły spotykają się, uczymy się od siebie nawzajem i uczymy się współpracować, aby osiągać lepsze wyniki dla pacjentów oraz dla jakości i bezpieczeństwa.”

“To było naprawdę świetne i przyjemne we współpracy. Myślę, że priorytetem jest relacja z obszarem jakości i bezpieczeństwa w HealthPartners. Zbudowaliśmy niesamowitą relację z naszą Główną Dyrektor ds. Jakości, Carą. Cara mogła zobaczyć wszystkie jednostki zajmujące się jakością we wszystkich naszych szpitalach, klinikach i klinikach stomatologicznych.
Właściwie poszedłem do jej gabinetu i powiedziałem: „Cara, gdzie potrzebujesz nas teraz? I gdzie potrzebujesz nas za pięć i za dziesięć lat?” Dzięki temu mogła naprawdę, w sposób bardzo zbiorczy i z najwyższego poziomu jakości oraz bezpieczeństwa, określić, gdzie znajdują się te obszary wymagające poprawy w zakresie bezpieczeństwa pacjentów i jakości.”
“Jednym z obszarów, nad którymi kazała nam pracować, była sepsa — a konkretnie nowa inicjatywa dotycząca Code Septic Shock. Opracowaliśmy ćwiczenie symulacyjne translacyjne z udziałem oddziału ratunkowego, klinicystów, lekarzy, pielęgniarek, farmacji, EPIC (zespołu odpowiedzialnego za elektroniczną dokumentację medyczną) oraz obszaru bezpieczeństwa i jakości.
Zebraliśmy ich wszystkich wokół wspólnego modelu mentalnego dotyczącego tego, jak poprawić wyniki leczenia wstrząsu septycznego, szczególnie w zakresie podawania antybiotyków w przebiegu wstrząsu septycznego.
Przeprowadziliśmy ten zespół przez opracowanie protokołu. Wykorzystaliśmy symulację do opracowania polityki i protokołu — czego tradycyjnie nie robiliśmy w symulacji.
To, co udało nam się zrobić, to wykorzystać ją do opracowania protokołu i polityki Code Red Septic Shock. Dzięki tej symulacji zidentyfikowaliśmy osiem różnych [problemów], o których zespół kliniczny powiedział: „To nie działa, potrzebujemy więcej usprawnień, potrzebujemy innego sprzętu lub materiałów, aby wdrożyć ten protokół”.
Stworzyliśmy to, iterowaliśmy wiele razy nad tymi elementami, które trzeba było poprawić, zanim trafiło to do opieki klinicznej. I mogę powiedzieć, jako klinicysta pracujący przy łóżku pacjenta, że jeśli protokół lub polityka zostałyby opracowane bez udziału personelu pierwszej linii, to szybko stworzyliśmy obejście. Obejścia są niebezpieczne. Stanowią ryzyko dla pacjenta.”
“Więc zasadniczo chodzi o relację … budowanie jej z obszarem jakości i bezpieczeństwa, a następnie naprawdę określenie, gdzie są punkty krytyczne, w których potrzebna jest symulacja?”

„Prawdopodobnie gromadzimy jedne z najcenniejszych danych dla organizacji ochrony zdrowia w obszarze symulacji. Chodzi więc naprawdę o upowszechnienie świadomości, że jest to niezwykle, niezwykle potężna specjalizacja… że mamy zasadniczo wszystko — od osób z pierwszej linii, które mówią, co jest nieprawidłowe lub wymaga poprawy… albo co działa bardzo dobrze.
Dla organizacji uczącej się, która chce wykorzystać symulację… z perspektywy długoterminowej, symulacja jest tym właściwym narzędziem. Symulacja stanowi podstawowy konstrukt uczenia się w środowisku akademickim i w systemach ochrony zdrowia, ponieważ dysponujemy wszystkimi tymi bogatymi, niesamowitymi danymi, które powinny być rozpowszechniane w pionie i poziomie, aby ratować życie pacjentów.”

„Powiedziałbym, że jedną z ostatnich nici, które utrzymują nas w dobrej kondycji finansowej lub zapewniają nam wsparcie, jest opieka oparta na wartości, a to wszystko opiera się na jakości i bezpieczeństwie. Liderzy widzieli już sukcesy symulacji w szkoleniach. Teraz muszą przesunąć nacisk na to, jak symulacja może być wykorzystywana nie tylko w szkoleniach proceduralnych, ale także do wdrażania nowych technologii do systemu ochrony zdrowia.
Znajdujemy się w samym środku tsunami związanej ze sztuczną inteligencją. Jak korzystać z symulacji z narzędziem AI, które trafia do dużego zintegrowanego systemu ochrony zdrowia? Jak używać symulacji? Jak współpracować z AI? Jak łączyć zespoły, tak jak robiliśmy to w tradycyjnych szkoleniach i edukacji opartej na symulacji, oraz wykorzystywać symulację we wszystkich obszarach całej struktury ochrony zdrowia?
Myślę, że liderzy ochrony zdrowia tradycyjnie postrzegali symulację jako narzędzie do edukacji i szkoleń. Ale kiedy spojrzymy na opiekę opartą na wartości, a także na to, o czym właśnie mówiłem, czyli o 25-procentowej poprawie w podawaniu antybiotyków… wasi pacjenci będą przeżywać, a obciążenia regulacyjne będą mniejsze.
Więc trzeba podwoić wysiłki w zakresie wykorzystania symulacji do doskonalenia jakości; zwrot z inwestycji, który utrzymuje nas przy wsparciu finansowym i pozwala rozwijać się w ochronie zdrowia, to…to już nie jest coś miłego do posiadania. To moralny i etyczny obowiązek organizacji ochrony zdrowia, aby mogły one fundamentalnie funkcjonować w przyszłości.”